Bizuteria- jak nie przesadzić |
|
Od pradawnych czasów akcesoria dla kobiet cieszyły się wielkim powodzeniem. Już pradawne ludy używały kolczyków wyrabianych z przeróżnych surowców i innych ozdób ciała w celu wyrażenia swojej przynależności do danej grupy, czy kultury, a także w celu przypodobania się ukochanej osobie, czy tez w celu wykonywania obrzędów związanych z wierzeniami i religią. Kolczyki są specyficzną ozdobą ciała. Chyba jako nieliczne budziły i wciąż jeszcze budzą skrajne uczucia. Żadna z ozdób nie była tak rozległą w zastosowaniu formą przekazu i wyrażeniu siebie. Kolczyki również przechodziły ewolucję wraz z biegiem czasu. Posiadanie kolczyka, noszenie go przez wieki było atrybutem dobrego gustu, wyrafinowania i oznaką wielkich pieniędzy. Kolczyki to ozdoba twarzy, wobec czego jest to najbardziej widoczna forma ozdobienia ciała, przez co najbardziej wymagająca. Dobranie kolczyków do ubioru, koloru ubrań, a nawet i oczu, to nie lada wyzwanie. Trzeba mieć sporą wiedzę, by z ozdoby nie uczynić zastraszająco upiornej otoczki. Oprócz cechy zdobniczej, kolczyki często są wykorzystywane jako oznaczenie swojego miejsca i wizytówka swojej osobowości. Kolczyk w nosie, czy też kilka kolczyków w uchu często noszą członkowie młodzieżowych subkultur. Ale nie tylko. W wielkich korporacjach często indywidualne jednostki noszą bez pruderii kolczyki w brwiach, języku, czy brodzie, nie wspominając o intymnych miejscach. Kolczyki stały się ważnym ogniwem ubioru i wyrażenia siebie.
|